Jak przetrwać opóźnienie na lotnisku i nie zwariować?
Stało się. Twój lot ma 4 godziny opóźnienia. Zamiast panikować, weź głęboki oddech. Oto plan działania.
1. Znajdź gniazdko (zanim zrobią to inni)
To brzmi trywialnie, ale w momencie ogłoszenia dużego opóźnienia, gniazdka elektryczne stają się najcenniejszym zasobem na terminalu. Naładuj telefon, powerbank i laptopa. Będziesz ich potrzebować do kontaktu ze światem i zabijania czasu.
2. Upomnij się o swoje
Jeśli opóźnienie wynosi ponad 2 godziny, linia lotnicza ma obowiązek zapewnić Ci posiłek i napoje (zazwyczaj w formie vouchera). Nie bój się podejść do stanowiska obsługi i o to zapytać. To nie jest ich dobra wola, to ich obowiązek.
Szczegóły dotyczące "prawa do opieki" znajdziesz na wise-flight.info.
3. Zorganizuj bazę
Nie siedź na twardym krzesełku przy samej bramce, gdzie jest największy tłok i nerwowa atmosfera. Odejdź kawałek dalej. Poszukaj strefy relaksu, pustych bramek obok lub kawiarni z wygodnymi fotelami.
4. Wykorzystaj czas
- Ściągnij filmy na Netflixa (lotniskowe Wi-Fi zazwyczaj daje radę).
- Zrób porządek w zdjęciach w telefonie (w końcu masz na to czas).
- Poczytaj książkę, którą wozisz w plecaku od pół roku.
Pamiętaj:
Jeśli opóźnienie przekroczy 3 godziny przy przylocie do celu, możesz mieć prawo do odszkodowania (250-600 EUR). Nie wyrzucaj karty pokładowej!
💡 Pro tip dla mądrych podróżnych
Większość pasażerów nie wie, że opóźnienie to nie tylko strata czasu, ale często też realna kasa do odzyskania. Jeśli Twój lot miał 3+ godziny opóźnienia, możesz otrzymać od 250 do 600 EUR odszkodowania od linii lotniczej. To nie jest łaska, to prawo unijne.
Nie musisz walczyć z liniami lotniczymi samodzielnie. Platformy takie jak ClaimWinger robią to za Ciebie – bez żadnych kosztów z góry. Płacisz tylko jeśli wygrają Twoją sprawę.